Ciekawostki

Blockchain – czym jest i dlaczego jest tak ważny?

5 czerwca 2018, Aktualizacja 26 czerwca 2018Lenovo

Karol Kopańko

Dziennikarz Spider’s Web, redaktor Sonda 2 i współpracownik wszelkiej maści mediów: od papierowych, przez online’owe, po telewizyjne. Współautor książki o bitcoinie: „Bitcoin. Złoto XXI wieku”. W swoich artykułach stara się przedstawić zmieniającą się rzeczywistość „zwykłego Kowalskiego” pod wpływem technologii.

Blockchain – czym jest i dlaczego jest tak ważny?

Blockchain jest, obok sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, VR-u i AR-u, jednym z najgorętszych terminów przewijających się przez branżę technologiczną. Zarówno korporacje, jak i start-upy chcą wsiąść do pociągu z napisem „innowacja” odpowiednio wcześnie, aby czerpać z jej owoców, gdy stanie się standardem. Trudna prawda jest jednak taka, że nie każde zastosowanie wymaga zapisywania informacji w blockchainie, analizy z użyciem AI czy prezentacji w VR. Ba, często o wiele lepiej jest skorzystać ze starszych rozwiązań. Ale są miejsca, gdzie każda z powyższych technologii, z blockchainem na czele, może wprowadzić rewolucję.

Czym jest blockchain?

Najczęściej spotykana definicja brzmi: „rozproszona baza danych w sieci internetowej o architekturze peer-to-peer (P2P)”. Choć na pierwszy rzut oka brzmi to skomplikowanie, istotę blockchaina można łatwo zrozumieć. Zacznijmy od rozproszenia. Poniższa grafika przedstawia różnego rodzaju sieci. Pierwsza to sieci telefoniczne, gdzie rozmowy przekierowywane są przez centralnego pośrednika. Tylko on posiada informacje o wszystkich numerach i połączeniach. Druga, zdecentralizowana, pokazuje sposób działania internetu, gdzie komputery każdego z nas łączą się z serwerami. Tworzą one wiele malutkich centrów, które obsługują internautów – klientów.

Blockchain

Na końcu mamy sieć rozproszoną, w której każdy użytkownik jest równy i może jednocześnie pełnić rolę zarówno serwera, jak i klienta. W ten sposób działał popularny na początku ubiegłej dekady program do wymiany muzyki – Napster, a także torrenty, gdzie każdy może być zarówno odbiorcą, jak i nadawcą informacji. Tak właśnie przedstawia się architektura P2P, w której ludzie przesyłają sobie pliki bezpośrednio. I wcale nie muszą to być pirackie empetrójki.

Baza danych blockchaina może zawierać dowolne dane. W przypadku bitcoina są to np. dane o wszystkich transakcjach, które miały miejsce od początku istnienia sieci. Kiedy w bazie danych pojawia się nowy wpis (np. jeden użytkownik chce przesłać drugiemu część bitcoina), sieć sprawdza jego poprawność. Jeśli wszystko się zgadza, baza danych jest aktualizowana, czyli dołączany jest do niej nowy blok z wieloma transakcjami potwierdzonymi w ostatnim czasie. Dla ułatwienia, o każdym bloku można myśleć jak o kartce z zapisanymi transakcjami. Dołączanie kolejnych, ponumerowanych kartek tworzy księgę, w której treść nie można już ingerować.

Blockchain nie kończy się na pieniądzach

Potencjalnych zastosowań jest mnóstwo, jednak na pierwszy plan wysuwają się smart kontrakty, które mogą zmienić sposób działania branży logistycznej. Załóżmy, że zamówiliśmy poduszkę z wełny alpaki, hodowanej na zboczach Andów. O swojej przesyłce będziemy wiedzieli tyle, ile zechce nam przekazać firma kurierska, a przecież czynników wpływających na jakość produktu jest mnóstwo. W środku kontenera, którym poduszka podróżuje przez Atlantyk, mogłyby się znaleźć czujniki temperatury i wilgoci, dające nie tylko nam, ale i polskiemu dystrybutorowi pewność, że ładunek jest odpowiednio traktowany. W ten sposób można też kontrolować szybko psujące się towary, np. owoce, za które płatność nastąpi automatycznie w momencie przybycia kontenera do gdańskiego portu. Smart kontrakt działa na zasadzie „if this then that” – jeśli kontener z bananami miał odpowiednią temperaturę, to płatność następuje w momencie, kiedy przekroczy on polską granicę. Nikt nie może zafałszować informacji, bo wszyscy użytkownicy sieci sprawdzają rzetelność czujników.

Inny pomysł na wykorzystanie blockchaina ma Lenovo. Tym razem chodzi o obieg dokumentów elektronicznych. Jeśli zapisujemy je na centralnym serwerze, to teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracownik z dostępem do niego zabrał się za zmienianie miejsc przecinków na fakturach czy wymazywanie podpisów. Potencjalnie może to narazić firmę na duże kłopoty prawne.

I tu z pomocą przychodzi zapisywanie adresów dokumentów w blockchainie. One same wciąż pozostają na firmowych dyskach, ale po zatwierdzeniu poprawności każdy zyskuje swoje miejsce w blockchainie. W ten sposób pracownicy firmy w dowolnym momencie mogą zweryfikować, czy oglądany plik jest oryginalny, czy ktoś ingerował w jego treść. W podobny sposób dubajskie uczelnie potwierdzają już prawdziwość dyplomów, a polskie Biuro Informacji Kredytowej we współpracy z Billonem przesyła informacje klientom.

Unikatowy w kontekście bazodanowego zastosowania blockchaina jest fakt, że zapisuje on informacje o samym sobie. Tak jak bez problemu możemy przeglądać informacje o wszystkich transakcjach bitcoinem, tak moglibyśmy sprawdzać całą historię edycji danej umowy czy informacje o zmieniających się właścicielach działek gruntu.

Blockchain ma też zastosowanie wszędzie tam, gdzie usunięcie pośrednika może przynieść oszczędności pozostałym stronom. Na przykład w branży energetycznej oprogramowanie może bezpośrednio połączyć producentów (nawet prywatnych) z odbiorcami. Blockchain usuwa konieczność korzystania z operatorów, sprzedawców oraz banków w całym procesie pozyskania i transportu energii.

Należy jednak pamiętać, że blockchain nie rozwiąże wszystkich problemów ludzkości. W wielu przypadkach obecne bazy danych sprawdzają się o wiele lepiej. Blockchain nie dostarczy dodatkowej wartości tam, gdzie użytkownicy sobie ufają lub wystarcza im posiadanie jednego administratora, który edytuje pliki. Takie idealne sytuacje nie występują jednak często.



Udostępnij

Powiązane Artykuły

Czwarta rewolucja - felieton Konstantego Młynarczyka

Lenovo

Gdzie się podziała epoka post PC? - felieton Konstantego Młynarczyka

Lenovo

Trzy przykazania innowacji - felieton Konstantego Młynarczyka

Lenovo

Komentarze do artykułu


widget instagram lenovo
widget twitter lenovo
widget facebook lenovo
widget youtube lenovo
Przeczytaj poprzedni wpis:
Skróty klawiszowe, które powinien znać każdy gracz

Znajomość skrótów klawiszowych usprawnia pracę na komputerze i pozwala oszczędzać cenny czas. Biegłość w obsłudze klawiatury przekłada się także często...

Zamknij