Newsy

Trafiony – zachwycony! Idealny prezent dla Świętego Mikołaja!

21 grudnia 2018, Aktualizacja 6 czerwca 2019Jarosław Łyszkowski

Święta zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi – nie dopuszczamy innej myśli – Święty Mikołaj ze zrealizowaną listą zakupów… A gdyby tak role się odwróciły i to my wpadlibyśmy do niego przez komin z workiem pełnym prezentów? Co sprawiłoby mu największą radość? Co przydałoby mu się w codziennej pracy?

Postanowiliśmy podejść do zagadnienia pragmatycznie i wziąć pod uwagę przede wszystkim to drugie kryterium. No i zaczęło się wymyślanie! Smar do płóz! Zgadza się, pomysł jak najbardziej spełniający założenia praktycznego podarunku. Tylko czy my rozpakowując olej do auta, mielibyśmy szczęśliwe miny? Szybciej już zestaw pielęgnacyjny do brody. Wiadomo, kosmetyki zawsze sprawdzają się w roli świątecznych niespodzianek. Jednak w dalszych rozważaniach doszliśmy do wniosku, że prezent gwiazdkowy powinien mieć bardziej spektakularny wymiar. W końcu Święty Mikołaj zarządza całkiem sporym biznesem. Koordynuje pracę elfów, dba o logistykę i musi dotrzymać terminu dostarczenia towaru. Dlatego sporządziliśmy następującą listę…

Lenovo ThinkPad X1 Extreme – na siarczyste mrozy i porywiste płozy

Nazwa zobowiązuje. Lenovo ThinkPad X1 Extreme słynie z wyjątkowej wytrzymałości dowiedzionej w setkach testów. Nie straszne mu arktyczne lody, stany nieważkości, zalania czy upadki, a nawet bliskie spotkania z… niedźwiedziem.

To czyni go urządzeniem wprost stworzonym dla Świętego Mikołaja, którego specyfika i warunki pracy – lapońskie mrozy i drapieżniki, latanie sańmi w śnieżne zawieruchy, lądowanie na śliskich dachach czy wchodzenie przez komin – wymagają niezawodnego sprzętu. Przy tym jest ultralekki i ultrawydajny, co też nie jest bez znaczenia, w końcu poczciwy starzec w czerwonym kubraku ma już co dźwigać, a prowadzona przez niego ewidencja liczy sobie miliony adresów, imion i naszych marzeń.

Mobilna stacja robocza ThinkPad P1 – mistrzyni wydajności dla mistrza ceremonii

Ma wszystkie cechy trafionego prezentu dla Świętego Mikołaja. To najsmuklejsza i najlżejsza stacja robocza marki Lenovo. Czarne wykończenie obudowy z włókna węglowego i stopu magnezu robią wrażenie od pierwszego spojrzenia. Ale to co najbardziej imponujące kryje się wewnątrz.

Procesory Intel® Xeon® i Core™ 8. generacji oraz najnowocześniejsza grafika NVIDIA® Quadro®, a także różne opcje pojemnej pamięci operacyjnej i masowej zapewniają oczekiwaną wydajność. ThinkPad P1 radzi sobie bez wysiłku z najważniejszymi aplikacjami intensywnie wykorzystującymi zasoby komputera. Wiedzą coś o tym inżynierowie Astona Martina, którzy używają tej właśnie stacji przy tworzeniu doskonałości ulubionego samochodu agenta 007. W optymalizacji parametrów/osiągów sań Świętego Mikołaja na pewno też znalazłaby zastosowanie.

Monitor ThinkVision X24q – do pracy i rozrywki w polarne noce

Duże pudła pod choinką zawsze robią duże wrażenie. Jednak najbardziej liczy się ich zawartość. W tym przypadku nie będzie rozczarowania! Lenovo ThinkVision X24q to bez wątpienia jeden z najbardziej spektakularnych monitorów na rynku i pierwszy na świecie model o grubości poniżej 4 mm.

Ekran o przekątnej 23,8” z superwąskim obramowaniem 1,1 mm i znakomitą rozdzielczością obrazu QHD (2560 x 1440) z wyjątkową precyzją odwzorowania kolorów zapewnia nowy poziom wrażeń wizualnych. W końcu każdemu należy się coś od życia. Świętemu Mikołajowi też!

Stacja dokująca ThinkPad Thunderbolt – centrum dowodzenia Świętego Mikołaja

To prezent z gatunku tych, które po rozpakowaniu może i nie wywołują euforycznej reakcji, za to docenia się je już w trakcie użytkowania. Najszybsza stacja dokująca firmy Lenovo to doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy korzystają z różnych urządzeń peryferyjnych i nie chcą marnować ani chwili na każdorazowe podłączanie ich do laptopa czy tabletu, kiedy zaczynają pracę. Wystarczy podpiąć je raz do ThinkPad Thunderbolt i mieć na stałe problem z głowy. A jak wiadomo, Święty Mikołaj w okresie przedświątecznym ma bardzo napięty grafik i każda oszczędność czasu jest dla niego na wagę reputacji.

 

Która z wyżej wymienionych pozycji sprawiłaby mu najwięcej radości i pożytku? Nie będziemy tego rozstrzygać. Jedno jest pewne – fajnie było choć na chwilę wejść w jego rolę i poczuć tę falę ekscytacji, która towarzyszy mu podczas sporządzania listy prezentów. A ile dopiero przyjemności musi dostarczać ich rozdawanie… Najlepiej sprawdzić to osobiście. Życzymy wspaniałych świąt i samych wybuchów radości przy choince!



Jak przydatny był ten post?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Dotychczas brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.


Udostępnij

Jarosław Łyszkowski

Człowiek renesansu, który nie boi się żadnych wyzwań. Dużą część swojego życia spędził w telewizji, działając „od kuchni”. Dziś nie rozstaje się ze swoim ThinkPad'em, bo nigdy nie wiadomo gdzie najdzie go wena do napisania kolejnego perfekcyjnego artykułu. W wolnych chwilach oddaje się swojej największej pasji, którą są stare samochody.

Powiązane Artykuły

Bez zbędnych kompromisów – poradnik zakupowy Lenovo cz. 1

Lenovo

Bez zbędnych kompromisów – poradnik zakupowy Lenovo cz. 2

Lenovo

Jak filetować rybę? - YOGA w kuchni

Lenovo

Komentarze do artykułu


widget instagram lenovo
widget twitter lenovo
widget facebook lenovo
widget youtube lenovo
Przeczytaj poprzedni wpis:
ciastko lenovo
Technologiczny Mikołaj przybywa. Zobacz, co wyjątkowego w tym roku przygotował!

Ho, ho, ho! Czy wszyscy byli w tym roku grzeczni? Gwiazdka zbliża się wielkimi, śnieżnymi, krokami. Szał przedświątecznych zakupów ruszył...

Zamknij