Newsy

Pasja, przyjemność i trening to klucz do kariery e-sportowca

17 lipca 2013, Aktualizacja 20 czerwca 2018Lenovo

e-sportowca

Wiktor „TaZ” Wojtas to siedmiokrotny mistrz świata w Counter Strike. E-sportowiec żyjący swoją pasją bierze udział w projekcie Zrób to z Lenovo. Specjalnie dla nas opowiedział, jak zacząć karierę i jak radzić sobie z presją społeczną, osobami mówiącymi, że gry to zabawa dla dzieci.

 

Wiktor, powiedz jak zacząć karierę e-sportowcą?

Wiktor „TaZ” Wojtas: Najważniejsze jest to aby gra sprawiała dużo frajdy. Na samym początku trzeba grać tylko dla przyjemności, nie liczyć ile można w przyszłości zarobić, nie kalkulować, to jest obecnie największy błąd młodych graczy. Kiedy ja zaczynałem grać w gry komputerowe nie wiedziałem nawet jakie są turnieje, zależało mi tylko na tym aby być najlepszym graczem wśród kolegów. Z czasem zaczynałem stawiać sobie wyższe cele, chciałem być najlepszym graczem w kafejce internetowej, następnie w Polsce, aż w końcu na świecie.

W sportach elektronicznych bardzo ważne jest nastawienie i pozytywne podejście do osób z którymi gramy, czy tworzymy zespół. Nerwy są rzeczą zbędna i bardzo często odbierają zapał do dalszego doskonalenia umiejętności. Kiedy osiągniemy już pewien poziom, trzeba postawić sobie jakiś cel i dążyć do niego, stawianie wyzwań przed samym sobą dodaje motywacji, a wtedy pozostaje tylko wierzyć w swoje umiejętności. Oczywiście należy też pamiętać o tym aby nie zaniedbywać nauki, nie każdemu dane będzie osiągnąć sukces, a ci którzy go osiągną, też grać wiecznie nie będą. Jeżeli czujecie że gra wam wychodzi, to czemu nie spróbować? Nie bójcie się, wiara czyni cuda.

Jak radzisz sobie z akceptacją społeczną swojej pasji/zawodu? Często można usłyszeć „granie w gry to przecież nie jest żadna praca”…

Wiktor „TaZ” Wojtas: Nigdy nie przykładałem do tego dużej uwagi. Ja jestem szczęśliwy że miałem (nadal mam) możliwość podróżowania po całym świecie i rywalizowania z najlepszymi zawodnikami w mojej dziedzinie. Oczywiście chciałbym aby mistrzostwa, które wygraliśmy zostały kiedyś bardziej docenione, ale wiem że jeszcze długa droga przed naszym narodem. Idziemy natomiast w dobrym kierunku i cieszę się że firmy takie jak Lenovo widzą potencjał w sportach elektronicznych.

Czy spotkałeś się z oporem ze strony rodziców/bliskich, którzy początkowo patrzyli na twoją pasję jako coś, co nie może przynieść wielkich korzyści w życiu?

Wiktor „TaZ” Wojtas: Moi rodzice i brat zawsze mnie bardzo wspierali w tym co robię. Oczywiście zależało im na tym abym miał dobre wyniki w szkole, ale rozumieli moją pasję i byli bardzo pomocni. Moi przyjaciele wielokrotnie powtarzali mi że, chętnie by się ze mną zamienili na miejsca, gdy okazywałem chwile zwątpienia, dlatego uważam że miałem sporo szczęścia jeżeli chodzi o wsparcie rodziców i bliskich, czego życzę też naszym młodym wschodzącym gwiazdom. 🙂

Grasz na najmocniejszym, dostępnym na rynku sprzęcie? Czy sprzęt ma w ogóle bardzo duży wpływ na osiągane wyniki?

Wiktor „TaZ” Wojtas: Sprzęt ma ogromny wpływ na rozwój każdego gracza komputerowego. W wypadku gdy mamy do dyspozycji mocną maszynę, łatwiej jest nam doskonalić swoje umiejętności i co ważniejsze, pokazywać je w różnego rodzaju ligach internetowych. Gdy ja zaczynałem, nie miałem możliwości grania na najlepszych konfiguracjach, ale to pozwoliło mi również lepiej odnajdywać się w warunkach turniejowych, gdzie sprzęt zawsze był wysokiej jakości i gracz może pokazać 100% swoich umiejętności.Do'ers Wiktor Wojtas 2

Czy poza graniem, zawodowy e-sportowiec korzysta z jakiegoś specjalnego przygotowania – chociażby siłowni czy usług dietetyka?

Wiktor „TaZ” Wojtas: Nie ma obecnie żadnych standardów jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, natomiast coraz więcej graczy komputerowych chodzi na siłownię, czy stosuję określoną dietę. Jest bardzo dobra zmiana i myślę że w przyszłości będzie na to kładziony dużo większy nacisk, zawodnicy którzy trenują po 8-10 godzin dziennie, siedząc przed komputerem, potrzebują aktywności fizycznej, nie tylko dla polepszenia ich gry, ale przede wszystkim dla zdrowia.

Jak wygląda dzień mistrza świata w grach komputerowych?

Wiktor „TaZ” Wojtas: Trening zespołowy prowadzimy 5 razy w tygodniu, zaczynając przeważnie o godzinie 18. Do tego dochodzą treningi indywidualne (celowanie, oglądanie powtórek meczów, robienie taktyk, gry mieszane). Przed ważnymi zawodami staramy się wyjeżdżać na zgrupowania, gdzie możemy trenować razem w jednym pomieszczeniu, dzięki czemu rozwiązywanie problemów jak i tworzenie taktyk jest o wiele łatwiejsze. Takie wyjazdy trwają od 1 do 2 tygodni.

Zarówno w czasie normalnych treningów jak i zgrupowań każdy z nas stara się dbać o formę fizyczną, np. siłownia, bieganie, treningi sztuk walk. Ja osobiście uczęszczam na siłownie, co nie jest takie proste biorąc pod uwagę ilość wyjazdów. Bardzo ciężko jest utrzymać pewien harmonogram, jednak warto dbać o swoje ciało, bo wtedy gra się o wiele swobodniej i umysł działa sprawniej.



Udostępnij

Powiązane Artykuły

30 DaysToPro z Lenovo Legion - Kuźnia e-sportowych talentów

Lenovo

Niedzielni gracze grają nie tylko w niedzielę, czyli prawdziwa twarz casual gaming [infografika]

Lenovo

Gaming szyty na miarę - czyli jaki komputer do gry wybrać? 

Lenovo

Komentarze do artykułu

Komentarze


widget instagram lenovo
widget twitter lenovo
widget facebook lenovo
widget youtube lenovo
Przeczytaj poprzedni wpis:
Komputer też chce się modnie ubrać!

Jeszcze kilka ładnych lat temu, komputery stacjonarne były przerażająco nudnymi, szarymi lub beżowymi skrzynkami. Podobnie laptopy - nie wzbudzały żadnych...

Zamknij